Kredyt w euro

Skoro jesteśmy w Unii Europejskiej to może warto byłoby się na poważnie zastanowić czy nie zaciągnąć kredytów w euro. Jest to obecnie najpopularniejsza waluta na świecie i jakby nie patrzeć mimo kryzysu w całej strefie bardzo stabilna. Na pewno plusem jest to, że jeśli wejdziemy do strefy euro nie trzeba będzie takiego kredytu przewalutowywać, a jak wiadomo wiąże się to ze sporymi kosztami. Z drugiej strony są przesłanki, że cała UE nie pociągnie zbyt długo i wszystko upadnie, a wtedy trudno powiedzieć, jaka będzie przyjęta waluta dla takich kredytów i jak ona będzie przeliczana. Ryzyko jest bardzo dużo i jeszcze warto tutaj podkreślić dziwne wahania tej waluty w naszym kraju. Były już takie przypadki, że euro było prawie po sześć złotych, ale dzisiaj jest za nieco ponad cztery złote. To oczywiście czyste spekulacje, ale co zrobić w naszym kraju granie walutami i biednymi ludźmi stało się sportem narodowym dla niektórych osób. Z euro nigdy niewiadomo, co będzie się działo. Dzisiaj jest bardzo dobrze i waluta jest stabilna, ale kiedy zaczniemy się na dobre interesować euro nikt nie powiedział, że waluta nie zacznie nas kosztować po sześć złoty. W tym kraju niczego nie da się przewidzieć.

Dodaj komentarz